• Wpisów:54
  • Średnio co: 25 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 12:53
  • Licznik odwiedzin:5 000 / 1379 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"O rany,ale katastrofa"..Ile jeszcze razy to usłyszę? Powalone zdanie/słowo..Dlaczego ciągle zadając sobie pytanie : "Ile jestem warta?" wciąż mówię , że jestem warta miliony. Czy to prawda? Dla mnie tak. Dla Ciebie może to głupie i samolubne, ale dla mnie to najprawdziwsza prawda..JESTEM WARTA MILIONY !
Życie mnie zawiodło, ale jestem,żyję,śmieję się,kocham i się nie poddaję. U mnie nie ma słowa KONIEC, DOŚĆ..Jak u Was ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Czy człowiek jest śmieciem ? Śmieciem nie potrzebnym na tym świecie ? Zadaj sobie konkretne pytanie: "Czy życie to rzeczywistość, czy fikcja" ? Szybko nie znajdziesz odpowiedzi.. Myśl, aż znajdziesz. Dojdziesz do celu. Wszystko wyda Ci się prostsze, jeśli znajdziesz w sobie choć odrobinę wiary w siebie. Bądź dzielny/dzielna. Bo życie może być piękne, ale też ma swoje negatywy i musisz być na to gotowy.
Trochę tych mądrości nie zaszkodzi Jak u Was? U mnie dobrze. Czasami sprzeczki z rodziną. Dużo sobie z tego nie robię.Czasami rzeczywiście, jak coś powiedzą zaboli to i idę płakać,ale nie potrafię się długo gniewać. Przecież to rodzicie, dziadkowie,rodzeństwo.. Nic takiego się nie wydarzyło , tylko moja kotka miała kociaczki, ale dzisiejszej nocy coś ich zabiło i ona przyniosła tylko jednego żywego kota i jednego tylko głowę . Ohydny widok Do jutra
 

 
Ostatnio byłam w szpitalu. Nie , że sobie coś zrobiłam , tylko miałam wyrostek . Operacja konieczna, niestety. Najgorsze były dnie po zabiegu. Leżałam od poniedziałku, do piątku. We wtorek przeszłam operację. Teraz jest OK. Ktoś miał wyrostek ? HAHA, jakie głupie pytanie Chętnie z kimś popiszę Jutro jadę na zdjęcie szwów. Życzcie mi powodzenia A jak u Was ? Jakieś pozytywy, negatywy? Jak wakacje?
Mój brzuszek . Jeszcze w szpitalu Wiem , gruba jestem
 

 



<3 <3 <3 CZŁOWIEKU ! Wczuj się w słowa ! <3 <3 <3
Między prawdą a kłamstwem jest klucz do odpowiedzi
Bez podpowiedzi, być czy nie być - oto jest pytanie
Nad ranem, gdy wstajesz i witasz świt, i pijesz kawę
By być między jednym a drugim, niby w tym być
Lojalność i zdrady, coś jak słońce i deszcz
I nie wiesz, czy jesteś poza tym, kiedy jesteś w niej
Uśmiech zmazuje smutek, smutek zmazuje uśmiech
I już sam nie wiesz, który częściej witasz
I w jakim punkcie życia to weryfikuje wszystko
Gdy koniec końców rozliczasz się z nim, uwalniając kilka bodźców
Rodzimy się i mamy skrzydła, by ruszyć w lot
Ci, co je stracili ucinają je nim postawimy krok
Sam nie wiem co, już widzę, czy to jasność czy zmrok
Czy żyję, czy jestem tylko widzem, bo śniłem o pierwszej lidze
A nagle w niej jestem i nie wiem, czy to sen na jawie
Czy kilka marzeń we śnie

Między mną a Tobą
Między mną a sobą
Szukam więzi
Wciąż, nieustannie i bez przerwy
Lecz nerwy, przez nie czuję się jak pies na uwięzi
I zamiast być w czymś jestem tylko pomiędzy


Narodziny i śmierć, dwa końce, których żaden nie rozumie
Bo start nas cieszy, a meta dołuje
A w życiu każdy chce być na mecie bez startu
Zamiana miejsc czy po prostu żądza fantów i hajsu
A może wydatków lub lansu za hajs rodziców
Do czasu gdy żyją można cieszyć się wszystkim
Nie robiąc tu krzywdy sobie czy bliźnim
Niebo, nie, bo jesteśmy zawistni, tak sobie jak przede wszystkim
Dlatego przeciw sobie i przeciw wszystkim
Kocham naturę, więc nie jarają mnie sztuczne cycki
Jeśli twoja wada to rozmiar to sama się krzywdzisz
Miałeś chęć jebnąć wszystkim o ziemię
Ale spójrz w górę, na pewno poczujesz podniebienie
Jego smak - jak dawniej
Jego brak - jak dawniej
Nie ma fikcji ,a prócz wyobrażeń wszystko dzieje się naprawdę

Między mną a Tobą
Między mną a sobą
Szukam więzi
Wciąż, nieustannie i bez przerwy
Lecz nerwy, przez nie czuję się jak pies na uwięzi
I zamiast być w czymś jestem tylko pomiędzy


Patrzę w oczy ojca, widzę w nich ból jeszcze
Wiem, że starsze oczy widziały już full nieszczęść
W głębi, ducha, każdy z nas jest czyimś dzieckiem
A klepsydry na drzewach zamieniają wdech na kilka westchnień
Chcę dawać sens na kartki, lecz życie jest bezsensem
Pobiją się o sprawy niewarte tu naszych ziewnięć
Bicie matki nazywają swoim męstwem
A wypierdalanie dzieci do śmietników, czym? błędem?
Mówić o człowieczeństwie w tym chorym społeczeństwie
A wszystko wokół mówi ci, że życie jest piękne
Dają papkę ludziom na okrętkę
Chyba brzydzę się ludźmi i zwymiotuję tym wstrętem
Życie daje lekcje
Życie mówi ''jeb się''
Skrycie lubisz, lecz nie, każdy mówi ''lecz się''
Nie ulękniesz się
Tylko głupi jęknie gdy to do niego wróci
Przez agresję pewnie uklęknie
I...

It's so quiet here
And I feel so cold
This house no longer
Feels like home
 

 



Pozmieniało się. Pozmieniało na lepsze. Skąd te zmiany.
Wiecie co? Sama nie wiem. W ogóle nie chciałam się zmieniać, ale wyszło inaczej.
Jestem inną osobą. Nie taką jak wcześniej:
-samookaleczenie,
-zła samoocena,
-złe humory.
Oczywiście, jeszcze coś z "tamtej mnie" zostało, ale czuję, że jestem inna.Czuję, że świat nie zmienił się, on jest taki, jak wcześniej, tylko JA się zmieniłam. Jak wspomniałam, samo to przyszło.
Teraz jest smutek, ale to są chwile nic nie warte, jeśli jest SMUTEK !
Trzeba zawsze być uśmiechniętym.
UŚMIECH TO PODSTAWA,PRZECIEŻ NIE WIESZ KTO MOŻE SIĘ ZAKOCHAĆ W TWOIM UŚMIECHU
Jakie jest moje zdanie o szczęściu,którego wcześniej nie potrafiłam dostrzec. Uśmiech, czego u mnie wcześniej brakowało, samoocenie, miłości.?
1.Szczęście- to moim zdaniem jest coś cudownego. Każdy ma go w sobie i powinien dostrzec go w świecie mimo wszystko.Dlatego nie warto się przejmować, że każdy człowiek jest szczęśliwy, a ja jestem samotna/samotny. PAMIĘTAJ ! Szczęście przyjdzie do Ciebie szybciej , niż myślisz.
2.Uśmiech- czytając moje wcześniejsze wpisy sami zauważyliście, że nigdy nie potrafiłam się uśmiechać. Zawsze złe humory i nigdy nie pojawiał się u mnie uśmiech. Ale on powinien być ! Powinien ! Każdy człowiek powinien się uśmiechać mimo wszystko i mimo każdym okoliczności (oczywiście są wyjątki, takie jak: pogrzeb, gdzie trzeba zachować powagę.)
3.Samoocena- to jest takie coś, że niektórzy mają o sobie ohydne, brzydkie zdanie czego NIE powinni. Każdy jest piękny, idealny, miły, inteligentny, wrażliwy, zakochany na swój sposób i tylko ta jedna osoba zna siebie , jak nikt inny. Trzeba trzymać się zawsze wyżej niż wszyscy, ale nie wywyższać się i chwalić się głupotami, bo czymś takim zmniejszamy swoją reputację. Więc Ci, którzy mówią o sobie:
- Boże , dlaczego ja taki/taka jestem . Dlaczego ja żyję? Boże, dlaczego ja nie jestem inna. Jestem śmieciem. Nie jestem nic wart/warta.. Muszę umrzeć..
NIE!!! Nigdy czegoś takiego. W tym cel, żeby mówić o sobie (w swoim towarzystwie, najlepiej przy lusterku):
-jaka/jaki ja jestem piękny. Jaka/jaki ja jestem cudowny. Ile ja jestem wart/warta.
4.Miłość- to bardzo skomplikowane. Najczęściej nieodwzajemnione, bolesne.Nie dam rady o niej pisać, przepraszam . Od razu płaczę. Na prawdę przepraszam )
 

 

"Widzisz, wiem co to prawda.
Wiem co to kłamstwa
Wiem, że to pierwsze daje wyrwać się z bagna.
Wiem, co to szansa,bo czuję ją w żaglach,
Dobrze wiem, wszystko wraca jak KARMA " ♥ ♥ ♥
Jak tam ? ^_^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Gdy się już poddasz- powiedz mi.
Gdy nie będziesz miał siły- powiedz mi.
Gdy upadniesz- powiedz mi.
Gdy wyśmieją Cię- powiedz mi.
Gdy wszyscy się odwrócą- powiedz mi.
Gdy każdy będzie miał gdzieś- powiedz mi.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
"Nikt się nie poddaje,
raczej nie poddaje, bo nie wiadomo co z innymi.
Życie jest piękne i daje mnóstwo darów,
tylko człowiek prawdziwy potrafi je docenić.
Bo gdy zawodzisz i nic nie działasz,
przestajesz być SILNYM " ;\
BOLESNE, ale prawdziwe
 

 
"Bo przecież nic nie zdarza się przypadkiem"
Wbijając sobie to do głowy można zwariować..
Miłość jest cholernie bolesna
ale człowiek jest silny i się nie poddaje ^^
 

 
Od jakiegoś czasu wrócił smutek,
tak niespodziewanie,nie chciałam jego.
Było dobrze wcześniej bez niego,
było wspaniale,układało się.
Lecz smutek wrócił.
Wrócił i nie chce odejść,
miejmy nadzieję,że głupiego nic nie zrobię.
Że przeżyję samotność,
nie jestem głupia NIE PODDAM SIĘ.
Niby wszystko pięknie,ładnie
aż tu chuj wszystko strzela.
I człowiek nie daje sobie rady,
spada na dno,które sam tworzy.
Nie ma siły się wydostać,bo go tam ciągnie,
lecz człowieku zrozum,
Jak życzysz komuś źle,uwierz,że to do Ciebie wróci
 

 

Ona- Była szarą myszką, ciągle nie wierzyła że on naprawde ją kocha...
On- Najpopularniejszy chłopak w szkole, mógł mieć każdą, a wybrał właśnie ją...
Oni- Razem tworzyli idealną parę jak z bajki...
Byli bardzo szczęsliwi wydawało się że nic nie może popsyć ich szczęścia...
Ale pewnego dnia ona chciała się dowiedzieć czy naprawde ją kocha, poszła więc do niego...
Ona: Lubisz mnie?
On: Nie...
Ona: Myślisz że jestem ładna?
On: Nie...
Ona: Jestem w twoim sercu?
On: Nie...
Ona: Gdybym odeszła tęskniłbyś??
On: Nie...
Chciał powiedzieć jej coś jeszcze, ale ona nie słuchała, wybiegła z płaczem z jego domu...
Oczy miała tak zapłakane że nie zauważyła nadjeżdzającej ciężarówki...
Nie miała szns zginęła na miejscu...
Nikt nie podejżewał ,że zakończu swoje życie na tej ziemi w taki sposób...
Dwa dni odbył się pogrzeb...
Po pogrzebie wszyscy się rozeszli został tylko on...
Uklęknął i zaczoł mówić szeptem:
Na początku chciałbym się przeprosić Skarbie bo to moja wina...
A teraz powiedzieć to czego nie zdazylem powiedziec podczas naszej ostatniej rozmowy...
Nie lubie cie tylko KOCHAM...
Dla mnie nie jestes ladna tylko PIENKA...
Nie jestes w moim sercu bo JESTES MOIM SERCEM
Nie tesknil bym za toba, tylko UMARL bo nie mozna przeciez zyc bez serca.
Wyja kartke a nastepnie napisl na niej kilka slow, po czy schowal ja spowrotem do kieszeni...
Tym czasem jego rodzice czekali w domu...
Ale wciaz nie wracal jego matka postanowila pojechac na cmentarz sprawdzic czy nadal czuwa przy gronie ukochanej...
Byl, czuwal, jego matka podeszla i powiedziala...
Kochanie wracajmy do domu nie ma sensu to dluzej siedziec, wracajmz do domu...
Odpowiadala jej tylko cisza...
Prosze Cie chodzmy, jesli zechcesz to przyjedziemz tu jutro...
Prosila syna matka, ale i tym razem nik nie odpowiedział...
Chwyciła go za rękę był zziębnięty, a było ciemno więc nie mogła zobaczyć jego twarzy...
To, że marzniesz tutaj nie wróci jej życia...
I tym razem nie usłuszała odpowiedzi, odruchowo sprawdziła puls- był niemalże niewyczuwalny...
Zadzwoniła po karetkę...
Przyjechała po 10 minutach...
Kiedy położono go na noszach z kieszeni wypadła mu kartka na której pisało...
kochałem ją, była dla mnie najpiekniejsza, była moim sercem a przecież nie można żyć bez serca...
Matka przeczytała kartkę chwilę później...
Lekarz stwierdził zgon..
Przyczyna: Brak serca...
WITAJCIEE !

 

 
Kolejny wpis.Ten raczej przeznaczony będzie na pomoc,miłość,wsparcie itp.
Więc tak..LUDZIEE !!!
Zrozumcie,że jest wiele ludzi takich jak Wy. Mają takie same problemy,a może jeszcze gorsze..!! KAŻDY JEST WYJĄTKOWY,KAŻDY JEST IDEALNY! Wiecie co?
Jeśli kiedykolwiek mieliście myśli samobójcze, sam okaleczyliście się mówię Wam,że jest Wam pomoc z osoby,która może Wam pomóc tzn.psycholog,psychiatra,różne ośrodki pomocy dla chorych psychicznie.. Sama miałam takie problemy,więc doszło to do mnie,że sama sobie nie radze i potrzebuję pomocy. Wtedy mama umówiła mnie na wizyte u psychiatry. Potem skierowano mnie do psychologa i teraz co tydzień jeżdżę tam i uwierzcie,że to nic złego.Nikt sie o waszej terapii nie dowiaduje chyba,że powiecie to sami Oczywiście możecie do mnie pisać, ja służę pomocą w każdej sytuacji.. Odradzam Wam samookaleczenia !! To jest głupie ! To jest NAŁÓG ! )
Taki obrazek bez sensu ) xD

 

 
1.Czy brakuje Ci mnie ?
2.Czy masz ze mną dobre wspomnienia ?
3.Czy masz ochotę do mnie wrócić ?
4.Czy miało to sens ?
5.Czy w ogóle kochałeś ?
6.Czy znudziłam Ci się ?
7.Czy masz mnie dość ?
8.Czy kochasz jeszcze ?
9.Czy tęsknisz ?
10.Czy dasz nam ostatnią szansę ?
11.Dlaczego to się skończyło ?
12.Dlaczego nas nie ma ?
13.Dlaczego odszedłeś ?
14.Dlaczego tylko się zabawiłeś ?
15.Dlaczego to dla Ciebie nie znaczyło nic ?
16.Dlaczego traktujesz mnie jak zabawkę ?
17.Dlaczego mnie nie kochasz ?
18.Dlaczego zerwałeś ?
19.Dlaczego trwało to tak krótko ?
20.Dlaczego masz mnie gdzieś ?
21.Czemu traktujesz mnie jak powietrze ?
22.Czemu już dla Ciebie nic nie znaczę ?
23.Czemu mnie zawiodłeś ? 2
24.Czemu nie może być jak dawniej ?
25.Czemu ja ciągle coś do Ciebie czuję ?
26.Czemu nie możemy do siebie wrócić ?
27.Czemu Ci mnie nie brakuje ?
28.Czemu nie płaczesz z powodu,że mnie nie ma ?
29.Czemu odszedłeś ?
30.Czemu nie wrócisz ?
31.Czego ode mnie oczekujesz ?
32.Czego Ci brakuje ?
33.Czego potrzebujesz ?
34.Czego pragniesz ?
35.Czego chcesz ?
36.Czego nie chcesz ode mnie ?
37.Czego mam od Ciebie zabrać ?
38.Czego Ci nie dałam ?
39.Czego było to zaczynać ?
40.Czego jeszcze chcesz ?
41.Co Ci zrobiłam ?
42.Co spowodowało to,że zerwałeś ?
43.Co się stało z nami ?
44.Co to w ogóle było ?
45.Co Ci jest ?
46.Co sobie teraz o mnie myślisz ?
47.Co mam jeszcze zrobić ?
48.Co zrobiłam,że przestałeś kochać ?
49.Co się z tym stało ?
50.CZY MOŻEMY ZACZĄĆ OD POCZĄTKU ? WIESZ? KOCHAM CIĘ NADAL..BRAKUJE MI CIEBIE I TO CHOLERNIE..PROSZĘ WYBACZ MI I WRÓĆMY DO SIEBIE..TAK BARDZO TĘSKNIĘ..I MISS YOU ..KOCHAM,KOCHAM,KOCHAM NAJMOCNIEJ NA ŚWIECIE ;\\
Jeśli zależy Wam na jakieś osobie,wyślij mu/jej to..Może zrozumie ? Ja tak zrobię Może coś z tego wyjdzie ?
UWAGA !!
PROSZĘ NIE KOPIOWAĆ TEGO NA SWOJEGO BLOGA,PONIEWAŻ PRACOWAŁAM NAD TYM 2 DNI..UPRZEJMIE PROSZĘ O PRZECZYTANIE TEGO,ZOSTAWIENIA PO SOBIE JAKIEGOŚ ŚLADU,NP: OBSERWACJA,KOMENTARZ,LIKE COKOLWIEK NIE KOPIOWAĆ !POZDRAWIAM
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Była piękna,pamiętam
Miała spokój na rękach.
W Środku pękała,na zewnątrz starała się być doskonała
Słabo jej to wychodziło.
Ludzie zaczęli gadać o niej źle.
Chora psychicznie nie wytrzymała
Wzięła w rękę żyletkę,poszła do łazienki.
Smutna historia mojej przyjaciółki..
Zrobiła to .. Zabiła się ;\\
NIE DAJCIE SIĘ MANIPULOWAĆ PRZEDMIOTOM !!
JESTESCIE IDEALNI A SWÓJ SPOSÓB.KAŻDY JEST WYJĄTKOWY.
  • awatar Grey Day of The Teenager Life: @Smutna Historia Miłosna: Racja... Tylko,że ludzie siebie nie doceniają.Mówią,że chcą umrzeć itp.. Ale przecież życie jest piękne. Sama mam 13 lat i miałam takie myśli, głupie mysli , ale uwierzcie,że to jest uleczalne.. Ale pamiętajcie !! Jesli cos takiego Was spotkało należy skonsultowac się z psychologiem/psychiatrą za wczasu :) Pozdrawiam :*
  • awatar Smutna Historia Miłosna: No własnie, każdy jest idealny na swój sposób, lecz społeczeństwo gdy chcemy być sobą traktuje nas jak dziwaków
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Najwyższy czas już chyba się pożegnać
i zostawić to wszystko za sobą.
Lecz pamiętaj jednak,że ja pamiętam
że to przeze mnie nie ma Cię obok mnie (
 

 
To mój pierwszy tekst szczerze nie wiem o czym pisać
Nie chciało mi się żyć ale nie mogłem tak szybko znikać.
Zostałem wśród żywych moim celem było jedno
Spędzić resztę mego życia z tą jedyną królewną.
Nigdy tak nie miałem, nowe doświadczenie
zakochałem się nad życie, miałem jedno tylko marzenie.
Nic nie było proste, miała wymagania
Nie mogłem im sprostać i na nic moje wzmagania.
Gdy ją zobaczyłem miała takie piękne oczy
Żaden inny widok w życiu tak mnie nigdy nie zaskoczył.
Gdy zerwał z nią chłopak było mi jej szkoda
Gdy patrzyłem na jej łzy i tuliłem ją w ramionach
Wtedy zrozumiałem, że miłośc nie jest łatwa
Musisz poczuć to coś co w głowie nieźle gmatwa
Jeśli nie rozumiesz opiszę Ci po krótce
Spróbuję streścić miłosć w jednej notce…
 

 
Stoję w miejscu,
nie daję rady.
Ta miłosc jest przegrana,
a Ty zostałes wygrany...
Poczuj to,co ja czuję.
wtedy pogadamy
 

 
Widziałam go dziś w szkole.Mieliśmy pogadać...On czekał,ale ja nie dałam rady podejść..Nadal coś czuję.Nadal chciałabym z nim być..
ŻYCIE..-,- Nie jest takie złe tylko trzeba umieć z niego korzystać..Dlaczego kocham ? Dlaczego żyję ? Dlaczego oddycham ? Dla samej siebie,dla nikogo innego..Jutro będę z nim gadać.TRZYMAJCIE KCIUKI jego zdjęcie..


 

 
rzyszedł ten czas, że jest tak, że mi nic zrobić nie mogą, przeskakuje spokojnie nad podstawioną nogą. Niechciane treści z pamięci kasuje, już nikt mojego szczęścia nie zrujnuje. Wyruszam biegiem, by znaleźć się daleko stąd, zapominając o przeszłości gnam pod prąd. W życiu niczego nie udaje, najwyżej jakbym sam zrobił rady daje. Życie z dużą ilością zakrętów, przed każdym z nas jest droga, mam nadzieję, że moja zaprowadzi mnie do Boga. Wszystkie złe chwile jak kartki z zeszytu zostały wydarte, zostały tylko te momenty zapamiętania warte.
  • awatar Grey Day of The Teenager Life: @Za jakie grzechy,dobry Boże!?: Wiesz? Trudno jest zapomniec o kims,kto dał dużo do myslenia..Chciałabym,ale nie dam rady ;\ To boli -,-
  • awatar Za jakie grzechy,dobry Boże!?: Dodałam taki film na blogu. Weź go obejrzyj, co? Po co marnujesz życie na takie rzeczy? Zamiast się nad sobą użalać idź zrób coś, co da ci radość. Zamknij przeszłość
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Obcy głos radzi mi żebym walczył i zagoił rany, ale stoję w miejscu, nic nie robię, czuję się sparaliżowany. Powiedz mi czy tak czekam na próżno, czy na takie zmiany nie jest już za późno?! Czy kiedyś od tych wspomnień będę uwolniony, czy po to, by cierpieć zostałem stworzony?! Tracę na tą walkę resztę cierpliwości, tak bardzo brakuje normalności. Nie mogę się poddać, muszę walczyć i sam siebie odbudować, żeby już do końca nie zwariować. Wierzę w to, że upadłem, by odbić się od dna, wiara czyni cuda i ten kto tego chce na pewno radę da.
 

 
Ostatni raz w moim kierunku patrzysz smutnymi oczami, dawno minęło to co było między nami. Nie wiem czemu tak się dzieje, przecież mieliśmy na lepsze jutro nadzieję. Chociaż dla siebie wszystkim byliśmy, coś po tej krętej drodze przeoczyliśmy. Z moich oczu kapią łzy, nadzieja się tli, że powrócą jeszcze te szczęśliwe dni. Nie mam już możliwości dotknięcia Cię, chociaż serce cały czas podpowiada, że być z Tobą chce. Stoimy tak gdzieś daleko od siebie skamieniali, czemu tą tak ważną szansę nam odebrali. Ciągle myślę czego w tym wszystkim brakowało, co to wszystko poprzekreślało. Bez żadnych słów się pożegnaliśmy, ten żar który był w nas nieświadomie zgasiliśmy. Jednak ja nadal patrzę w Twoją stronę, zawzięcie biegnąc aż Cię dogonię.
 

 
Kochana, proszę, wybacz,
nie poradzę sobie chyba…
Jesteś całym moim światem,
najpiękniejszym w świecie kwiatem.
Wiem, to było strasznie głupie,
wiem, masz mnie teraz w dupie.
Co ja ze sobą zrobię teraz?
Mój świat cały właśnie przepadł.
Wszystko to jest moja wina,
tak się dzieje, jak odbijać mi zaczyna.
Ostatnio po prostu nie byłem sobą,
a nie chciałem rozmawiać z Tobą
o tym co się dzieje,
że się trochę w życiu chwieje.
Postanowiłem to odreagować,
nie potrafiłem nad tym panować.
Poszedłem na imprezę,
lekki drink, następnie 0,7,
potem pierwsza lepsza panna,
pocałunek, dotyk, wanna.
To nic dla mnie nie znaczyło,
tylko z Tobą jest mi miło,
tylko Tobie chcę przyrzekać,
być obok, starości doczekać.
Wszystko zepsułem, spieprzyłem.
Odeszłaś, nie wierzyłem.
Pamiątki po Tobie wszędzie…
Kocham Cię i zawsze będę…
 

 
Siemka
Przepraszam,że nie wpisywałam NIC..Cały weekend byłam u przyjaciółki..Wczesniej nie miała za bardzo czasu Przepraszam.. Postaram się teraz być codziennie,choć nie obiecuję Temat na dziś ? Hmm...Może..Pomoc ? Wierszyki o samotnosci,zranionej miłości ? Zaraz coś wymyślę i oczywiscie wstawię cos )
 

 
Bez Ciebie tak pusto, i oczom i ustom,
Śmiech schował się w kącie i śpi.
Wieczory się dłużą, a jest ich tak dużo,
Nikt bliski nie puka do drzwi.
Bez Ciebie jednego, tak wiele jest złego,
Smutno i płakać się chce.
 

 
Też tak macie,że się poddajcie? Że nie macie siły dalej iść? Boli,co nie? Boli..-,-
Idę,idę,idę tam do Boga.Bo tam jest najlepiej,bo tam chcę zacząć żyć na nowo,obok Boga
Bóg jest moim największym skarbem jakim człowiek może mieć.Wystarczy mieć wiarę w Niego,a on będzie blisko,pomoże..Tylko wystarczy być chrześcijaninem.Bo Bóg jest przy każdym z nas.Czuwa.. <3 JEZU,UFAM TOBIE ! ;*